Nasza historia

OD  KAŁUSZCZYZNY  DO  MAGDALENKI

ZD17Magdalenka była kiedyś „zwykłą” Kałuszczyzną… Legenda głosi, że ówczesny właściciel dóbr Kałuszcyzna zakochał się w pięknej właścicielce karczmy o imieniu Magdalena. I tak Kałuszczyzna stała się Kałuszczyzną vel Magdalenką. Etymolog Prof. Kazimierz Rymut wywodzi stare nazwy miejscowości od nazwisk ich właścicieli. Jednak w naszej okolicy nazwiska domniemanego ziemianina noszącego nazwisko Kałuski nie udało się znaleźć; jednakże mapa z roku 1835 z nazwą Kałuszczyzna dokładnie odpowiada obecnym magdaleńskim ziemiom. W każdej legendzie jest odrobina prawdy …
Przez wiele lat nazwa osiedla w aktach notarialnych figurowała więc jako Magdalenka vel Kałuszczyzna.
Ciekawostką jest, że na wspomnianej mapie widnieje istniejący w XVIII wieku Trakt Krakowski łączący Warszawę z Krakowem. Podróż do Krakowa trwała wówczas 53 godziny, a trasa ze stolicy groblą przez Raszyn, następnie Janczewice, Laszczki, Magdalenkę wynosiła 43 mile – 323,8km.
Kolejne pisemne dokumenty i mapy przekazują informacje o właścicielach i zabudowie folwarku . Wiemy , że w roku 1855 w Kałuszczyznie vel Magdalence istniały 2 domy, w roku 1882 domów było 10, zaś w 1895 roku 2 domy zamieszkane przez 3 rodziny. Znane są nazwiska owych rodzin.
W Magdalence w pobliżu Traktu Krakowskiego istniał dwór, a także karczma (której właścicielką była być może owa legendarna Magdalena), gdzie podróżujący znajdowali odpoczynek i strawę. W roku 1871 dwór spłonął, ale został odbudowany przez ówczesną dziedziczkę Julię Komornicką, która ze względu na kłopoty finansowe musiała sprzedać folwark wraz z dworem.
W roku 1911 nazwa Magdalenka na mapie wykonanej przez niemieckiego kartografa por. Ritt von Sunnegg’a wpisana jest jako ”M.H. Magdalenka”. Na podstawie tej mapy można domniemywać, ze dwór był zbudowany za tzw. Drugą Magdalenką. Niestety, po dworze nie pozostał materialny ślad ale miejsce gdzie prawdopodobnie się znajdował, odwiedzane jest dotychczas przez „poszukiwaczy skarbów”, którzy przeszukują teren przy pomocy wykrywaczy metalu. Podobno z sukcesami…
W roku 1923 Magdalenkę i Lesznowolę od kolejnego właściciela Jana Bagniewskiego kupił Piotr Dmowski. W kilka lat później Piotr Dmowski rozpoczął parcelację Magdalenki. Nabywanie działek trwało kilkanaście lat, także w czasie okupacji niemieckiej, gdy władze okupacyjne postawiły warunek, że nabywcą musi być czystej krwi aryjczyk. Prawdopodobnie działki były wówczas stosunkowo tanie , bowiem nabywano je po kilka, nawet kilkanaście.
We wczesnym okresie rozwoju osiedla mieszkańcy zorganizowali się w Stowarzyszeniu Miłośników Osiedla Magdalenka
, przekształconym następnie w Stowarzyszenie Miłośników Osiedli Magdalenka i Sękocin. Dzięki SMOM wybudowano drogę do Osiedla, którą otwarto w roku 1937, wprowadzono stałą komunikację z Warszawą,  postawiono dom mający stać się miejscem spotkań mieszkańców. ZD10W tym czasie zaczęła zanikać dwuczłonowa nazwa Magdalenka vel. Kałuszczyzna; jednakże osiedle oficjalnie przyjęło nazwę Magdalenka dopiero po wojnie.
W roku 1934 powstała w Magdalence parafia pod wezwaniem św. Marii Magdaleny oraz otwarto cmentarz. Zaczątkiem kościoła była kaplica w dawnej gajówce w pobliżu tzw. alei świerkowej. Pierwszym kapłanem celebrującym Msze święte był kapelan z Derd Ks. Cezary Malinowski.
W latach wczesnej parcelacji i ustalenia ulic budowano domy głównie z drewna, traktując Magdalenkę jako miejsce letniego wypoczynku. Domy te stały się w czasie okupacji azylem nie tylko dla właścicieli lecz również dla osób z różnych powodów opuszczających Warszawę. Wszystkie domy, domki i domeczki zapełniły się głównie po Powstaniu Warszawskim. 28 maja 1942 roku Magdalenkę dotknęło wstrząsające wydarzenie. Tegoż dnia Niemcy rozstrzelali w lesie 223 więźniów Pawiaka, w tym 22 kobiety. Szczątki zamordowanych przeniesiono w roku 1946 na cmentarz w Magdalence; część zostało zabranych przez rodziny. Na miejscu kaźni stanął obelisk projektu więźniarki Ravensbrück Zofii Pociłowskiej.
W czasie okupacji na terenie Magdalenki i Sękocina została utworzona kompania Armii Krajowej „Polesie”. Głównymi je twórcami byli: przybyły z wileńszczyzny zawodowy oficer Wojska Polskiego kapitan Jerzy Małachowski oraz późniejsi dowódcy plutonów por. Wacław Lewicki, ppor. Zenobiusz Buchalczyk i pchor. Adam Jankowski. Kpt. Małachowski przyjął nazwisko Jerzego Gajdajenki i pracował w lesie jako gajowy. Spotkania żołnierzy i ćwiczenia odbywały się w alei świerkowej, w pobliżu dawnej gajówki, w której zamieszkał „Gajdajenko”.
Obecnie Magdalenka rozbudowuje się. Powstają nowe okazałe domy , ale pozostały też dawne, „Magdalenkamajery” (jako odpowiednik „Świdermajerów”). Magdalenka przekształciła się z letniskowego osiedla w podwarszawskie zamieszkane na stałe miasto – ogród. Jednakże czar dawnego przedwojennego osiedla prysł. Może warto go odbudować…
Barbara Buchalczyk

____________________________________________________

Więcej informacji mogą państwo uzyskać sięgając po książkę pani Barbary Buchalczyk  Magdalenka historia*przyroda*ludzie – tom I, II  ( książka dostępna w Bibliotece Parafialnej “Nie tylko dla świętych ” w Magdalence )